Warto czytać...
Szkoły w Anglii wprowadzają nowy przedmiot: Mindfulness
Trzyletni program determinujący, które techniki działają dla uczniów najlepiej.
Iliana Magra, The New York Times luty,. 2019

Studenci w Anglii uczą się już matematyki, nauk ścisłych i historii, ale kilkaset szkół przygotowuje się do rozszerzenia tradycyjnego curriculum o nowy przedmiot: Mindfulness.

W prawie 370 szkołach w Anglii studenci zaczną praktykować Mindfulness w ramach badania mającego na celu poprawić zdrowie psychiczne młodzieży, poinformował brytyjski rząd w poniedziałek, 4 lutego 2019r.

Będą pracować z ekspertami zdrowia psychicznego, ucząc się technik relaksacji i oddychania oraz innych metod, które mają pomóc im w regulacji emocji – napisano w wiadomościach na stronie rządu brytyjskiego.

Celem programu jest zbadanie, które z podejść działa najlepiej u młodych ludzi w nowoczesnym świecie szybkich zmian. Rząd mówi, że badanie, które potrwa do 2021 roku jest największym tego typu na świecie.

„Jako społeczeństwo jesteśmy o wiele bardziej otwarci na temat zdrowie psychicznego niż kiedykolwiek, ale dzisiejszy świat obarcza dzieci nowymi rodzajami nacisków i presji” – powiedział Minister Edukacji, Damian Hinds.

„Dzieci będą od początku szkoły podstawowej będą stopniowo zapoznawane z kwestiami dotyczącymi zdrowia psychicznego, dobrostanu i szczęścia” – dodał.

Inicjatywa powstała po ankiecie zleconej przez National Health Service (brytyjską narodową służbę zdrowia) z której wynikało, że w czasie badania w 2017 roku, 1 na 8 dzieci w Anglii w wieku pomiędzy 5, a 19 lat cierpiało z powodu co najmniej jednego rodzaju zaburzenia psychicznego.

Ankieta, która została opublikowana w listopadzie, wskazała również na lekki wzrost zaburzeń psychicznych u dzieci w wieku 5 do 15 lat – z 9.7% w 1999 roku do 11.2% w 2017 roku. Najczęstszymi zaburzeniami były depresja i zaburzenia lękowe, które w 2017 roku dotykały 1 na 12 dzieci i nastolatków i występowały częściej u dziewczynek.

Imran Hussain, dyrektor polityki i kampanii brytyjskiej organizacji charytatywnej Działania na rzecz Dzieci, nazwała to „kryzysem zdrowia psychicznego dzieci”.

„Osoby pracujące bezpośrednio z dziećmi i nastolatkami, każdego dnia widzą, jak te walczą z wyzwaniem odnalezienia się w coraz bardziej złożonym, nowoczesnym świecie – zmagając się z takimi problemami, jak wysoka presja w szkole, dokuczanie czy znęcanie się lub problemy w domu, a to wszystko będąc bombardowanym przez social media” powiedział w swoim poniedziałkowym oświadczeniu.

Dodał: “Działania takie jak te (nauka mindfulness) mogą obniżyć lęki i niepokoje, ból i udrękę, jakie przechodzą niektórzy nastolatkowie, ale też zredukować ich potrzebę wsparcia psychicznego w późniejszym czasie.”

Jednak dwie komisje parlamentarne skrytykowały rządowe raporty, na których oparty jest program, za skupianie się na radzeniu sobie z problemami emocjonalnymi, zamiast zapobiegania im. W raporcie wypuszczonym w maju zeszłego roku, Komisja Edukacji, Zdrowia i Opieki Społecznej napisała: „Strategii Rządu brakuje ambicji, nie będzie w stanie pomóc większości tych dzieci, które desperacko pomocy potrzebują, zwiększając ilość pracy nauczycieli.”

“Rola zapobiegania wydaje się być pominiętym elementem w budowaniu wsparcia dla dzieci i młodych ludzi, szczególnie we wczesnych latach życia”, napisała komisja. Uznała, że social media i panujący w szkołach system wysokiej presji egzaminów mogą mieć szczególnie negatywny wpływ na zdrowie psychiczne młodych ludzi.

Jednak dr. hab. Jessia Deighton specjalizująca się w zdrowiu psychicznym i dobrostanie dzieci w University College London, która przewodzi rządowemu badaniu, mówi, że nowa inicjatywa ma na celu zaoferować więcej niż szybkie rozwiązania.

“Istnieje tendencja do myślenia, że rozwiązaniem jest interwencja zakresie zdrowia psychicznego”, powiedziała w poniedziałek. „Chcemy postarać się zredukować stygmatyzowanie problemów ze zdrowiem psychicznym, sprawiając, żeby środowisko szkolne było na ten temat wysoce wyedukowane”.

Poinformowała, że program przewiduje kilka strategii, w tym szkolenie nauczycieli do przeprowadzania ćwiczeń i nauczania technik relaksacji, a także zaproszenie profesjonalistów do grup dyskusyjnych.

„Nie chodzi o sprawienie, że przez chwilę będą czuli się lepiej”, mówi dr Deighton, „ale aby lepiej wyposażyć ich na kolejne lata życia”.


Artykuł autorstwa Iliana Magra, z dn. 4.02.2019. Streściła i przetłumaczyła Natalia Pietraszkiewicz.

Wykorzystana fotografia autorstwa: Lindsay Morris dla The New York Times.


Baza badań FAQ – najczęściej zadawane pytania Jakie programy nauki oferujemy?